W poniedziałek rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe ks. Poboszcza Kanonika Marka Pluskoty.  Trumna z ciałem do naszej świątyni została przywieziona o godz. 17:30.  Mszy św.  o godz. 19:00 w poniedziałek przewodniczył ks. Biskup Piotr Wawrzynek - Biskup Pomocniczy Diecezji Legnickiej.

Mszy św. 19 grudnia o godz. 12:00 przewodniczył biskup legnicki Andrzej Siemieniewski, a w gronie ponad 60. koncelebransów, obecny był także biskup zielonogórsko-gorzowski Tadeusz Lityński. Jak sam wyjaśnił, nie tylko z tego powodu że zmarły ks. Marek pochodził z Zielonej Góry, gdzie odbył swoiste „małe seminarium duchowne” w młodzieńczym okresie swego życia, przejmując m.in. odpowiedzialność za Służbę Liturgiczną w swojej rodzinnej parafii, ale także z racji osobistej z nim znajomości. Wspomniał przy tym ostatnie spotkanie, które miało miejsce 4 grudnia, kiedy ks. Marek nie mógł już wstać z łóżka, z powodu postępującej choroby.
 
Homilię wygłosił kolega z rocznika święceń, ks. prał. Andrzej Tracz, ukazując duszpasterską aktywną działalność Zmarłego, od pierwszej parafii wikariuszowskiej, kiedy zaangażował się w pomoc represjonowanym w okresie Stanu Wojennego, poprzez kolejne, w których podejmował zlecone mu zadania, a także na pierwszej parafii proboszczowskiej w Rokitkach i tej ostatniej w Polkowicach. Przypomniał, że ks. Marek swoje kapłańskie posługiwanie zawierzył Maryi, wcale się tym nie afiszując. - Życzliwy i wsłuchany w głos Ludu Bożego, prowadził nas do Chrystusa. Tak bardzo cieszył się każdym przejawem życzliwości, a szczególnie darem nawrócenia... Cierpiał. Ale kogo Pan Bóg miłuje, tego doświadcza. Ks. Marek dźwigał ten krzyż, ale ściosany na miarę. Dziś dziękujemy za jego życie i posługiwanie – mówił kaznodzieja, prosząc o dalszą pamięć modlitewną o nim.
 
Po Mszy św. w kościele, trumna z jego ciałem została przewieziona na Cmentarz Komunalny i tam zgodnie ze swoją wyrażoną wolą, został pochowany.
 
Podczas Mszy św. ks. Kanclerz Prałat Józef Lisowski został odczytany testament ks. Marka. W testamencie mogliśmy usłyszeć m.in.:
- Pragnę być pochowany na Cmentarzu Komunalnym w Polkowicach. Z serca proszę o pamięć w modlitwie moich braci w kapłaństwie, swoich parafian i przyjaciół. Jeśli kogoś skrzywdziłem lub obraziłem, proszę o darowanie mi winy…